5,5 mld zł na ochronę ludności. Marcel Rutkowski: odporność buduje się od poziomu obywatela

Data publikacji:
09/18/2026
Udostępnij:

Polska odbudowuje system ochrony ludności i obrony cywilnej, jednak same inwestycje w schrony i sprzęt nie wystarczą do stworzenia skutecznego systemu bezpieczeństwa. Marcel Rutkowski, ekspert INSTIN, wskazuje, dlaczego równie ważne są sprawne procedury, współpraca instytucji i samorządów oraz odpowiednio przygotowani obywatele.

O znaczeniu odporności społecznej i wyzwaniach związanych z rozwojem systemu ochrony ludności na łamach portalu XYZ mówił Marcel Rutkowski – ekspert firmy INSTIN, specjalista ds. bezpieczeństwa.

Publikacja Michała Szcześniewskiego powstała m.in. na podstawie dyskusji podczas I Międzynarodowego Forum Liderów Odporności, które odbyło się 10 września 2026 r. w ramach XXXIV Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach.

Schron to nie cały system bezpieczeństwa

Odbudowa systemu ochrony ludności wymaga zarówno inwestycji infrastrukturalnych, jak i przygotowania administracji do reagowania na sytuacje kryzysowe.

W 2026 r. na ochronę ludności przewidziano 5,5 mld zł. Jednocześnie do weryfikacji zgłoszono ponad 6 tys. starszych budowli ochronnych, z których żadna nie została uznana za gotową do wykorzystania zgodnie z obecnymi standardami. Około połowa może natomiast nadawać się do modernizacji.

Samo zwiększenie nakładów finansowych nie zapewni jednak bezpieczeństwa mieszkańcom. Równie ważne pozostają przygotowanie samorządów, odpowiednie procedury, sprawna komunikacja oraz zdolność do utrzymania podstawowych usług w czasie kryzysu.

Marcel Rutkowski: system tworzą także obywatele

Zdaniem Marcela Rutkowskiego, eksperta INSTIN, współczesne zagrożenia wymagają szerszego spojrzenia na odpowiedzialność za bezpieczeństwo.

Nie może ona spoczywać wyłącznie na administracji państwowej i profesjonalnych służbach. Szczególnie w przypadku kryzysów obejmujących jednocześnie wiele obszarów funkcjonowania państwa istotnego znaczenia nabiera przygotowanie lokalnych społeczności.

Jak podkreśla ekspert:

„System tworzą także obywatele”.

W pierwszych minutach sytuacji kryzysowej służby nie zawsze będą w stanie dotrzeć do wszystkich potrzebujących. Wówczas szczególnego znaczenia nabiera umiejętność samodzielnego reagowania, wzajemna pomoc mieszkańców oraz zaangażowanie lokalnych organizacji i jednostek ochotniczych.

Odporności nie da się zbudować rozporządzeniem

Budowanie odporności społecznej to proces, który nie ogranicza się do tworzenia nowych struktur, opracowywania procedur czy zakupu wyposażenia.

Marcel Rutkowski zwraca uwagę, że fundamentem skutecznego systemu jest kultura bezpieczeństwa rozwijana na poziomie jednostki, a następnie lokalnych społeczności i całego społeczeństwa.

Istotną rolę odgrywają tutaj edukacja, znajomość zasad reagowania na zagrożenia, więzi sąsiedzkie oraz umiejętność rozpoznawania dezinformacji.

Świadomy i odpowiednio przygotowany obywatel nie jest wyłącznie odbiorcą działań podejmowanych przez państwo, lecz aktywnym uczestnikiem systemu bezpieczeństwa.

Odporność zaczyna się przed kryzysem

Wnioski z I Międzynarodowego Forum Liderów Odporności pokazują, że skuteczny system ochrony ludności musi opierać się na współpracy administracji, samorządów, służb, przedsiębiorców, organizacji społecznych oraz mieszkańców.

Inwestycje w infrastrukturę powinny iść w parze z przygotowaniem ludzi, regularnymi ćwiczeniami, rozwijaniem kompetencji oraz zapewnieniem ciągłości funkcjonowania podstawowych usług.

To właśnie połączenie odpowiedniego zaplecza technicznego, sprawnych instytucji i świadomego społeczeństwa pozwala budować odporność na sytuacje kryzysowe.

Pełny artykuł Michała Szcześniewskiego dostępny jest w serwisie XYZ.pl: 5,5 mld zł na ochronę ludności. Schrony to nie wszystko – XYZ

.