Aplikacja wskazuje miejsca schronienia, ale czy rzeczywiście zapewniają bezpieczeństwo? – Sergiusz Parszowski dla Gorzów Wielkopolski nasze miasto

Data publikacji:
15 marca, 2026
Autor:
Redaktor IV
Udostępnij:

W Gorzowie jest kilkaset punktów, w których mieszkańcy mogą znaleźć schronienie w sytuacji zagrożenia. Pokazuje je specjalna aplikacja. Na mapie widać je wyraźnie, ale w terenie pozostają praktycznie niewidoczne. To rodzi pytania nie tylko o ich dostępność, ale przede wszystkim o realne bezpieczeństwo.

Jak zwrócił uwagę Sergiusz Parszowski, właściciel Instin, wiele wskazanych punktów to zwykłe piwnice, garaże czy przejścia podziemne, które nie zawsze są odpowiednio oznaczone ani dostępne dla wszystkich.

Sergiusz Parszowski podkreślił również, że aplikacja nie zawiera informacji o pojemności czy stanie technicznym tych miejsc, co utrudnia ocenę ich realnej przydatności. W jego ocenie takie lokalizacje mogą pomóc w krótkotrwałym schronieniu podczas lokalnych zagrożeń, jednak trudno traktować je jako miejsca długotrwałej ochrony.

Dodatkowym wyzwaniem jest brak jednoznacznych regulacji prawnych dotyczących tzw. „punktów schronienia”. W obowiązujących przepisach funkcjonują inne kategorie obiektów ochrony ludności, takie jak schrony czy ukrycia, dla których określono konkretne wymagania techniczne.

Z całym komentarzem Sergiusza Parszowskiego można zapoznać się pod tym linkiem: https://gorzowwielkopolski.naszemiasto.pl/uciec-tylko-dokad-aplikacja-pokazuje-setki-miejsc-schronienia-ale-jest-problem/ar/c1p2-28811177